poniedziałek, 2 lipca 2012

Rysowanieeeeee








 Mały spontan razem z Olą  (dziewczyną od kolorowych dymków i wschodów słońca). Wymyśliłam sobie czarno-białe zdjęcia + moje szkice. Sama nie wiem jak to wygląda, ale w zasadzie to, podoba mi się. Czegoś takiego jeszcze u nikogo nie widziałam (choć Joanna poprawia mnie, że niestety nie jestem pierwsza). Co więcej, ubrałam spódnicę zaprojektowaną przeze mnie i uszytą z pomocą Zuzi Kot. Powstał pomysł stworzenia zwykłej dopasowanej spódnicy, do której będzie doczepiana baskinka. Możesz wyglądać elegancko, ale zwyczajnie, albo odważniej dodając sobie właśnie tę baskinkę. 


Anna.

niedziela, 1 lipca 2012

Poranne Zakopane

blouse,jacket - H&M/maxi - CUBUS/ shoes- ASOS

Nasz blog stał się trochę fotoblogiem. Każda z nas ledwo miała czas na zrobienie zdjęć, a co dopiero na napisanie czegokolwiek. Wrzucanie zdjęć i dodawanie jakiegoś tytułu chyba nie wymagało od nas myślenia.

Niestety patrząc na to, uświadomiłam sobie, że nasze posty przestały mówić cokolwiek o nas, tylko stały się małym popisem fotografów. 
Tym razem postanowiłam coś napisać, choć chyba nie do końca mi to wychodzi. Zawsze pojawia się ta obawa, że posklejam coś bez ładu i składu i potem trzeba będzie się z tego tłumaczyć,  a krytyka nigdy nie jest łatwa :). 
Dlatego od dzisiaj przestaje się tym przejmować i będę pisać cokolwiek, co mi przyjdzie na myśl, ale zawsze to będzie szczere i będzie opowiadało o czymś co dotyczy mnie, albo Aśki. 
Niczego nie obiecuje, ale postaram się nie przynudzać. :)

Rok studiów poza domem spowodował, że pokochałam swoje miasto rodzinne jeszcze bardziej. Już od jakiegoś czasu myślałam o zdjęciach pokazujących Zakopane w troszkę inny sposób. 
Razem z Olą wstałyśmy o świcie żeby złapać poranną mgłę, puste ulice i przede wszystkim wschód słońca. Niesamowicie magicznie. Gdybym miała więcej siły to wstawałabym od czasu do czasu, ale chyba za bardzo kocham spać :). 
Mam nadzieję, że zdjęcia miło się ogląda i przyciągają uwagę.
ściskam, anna.