wtorek, 27 listopada 2012

Koniec listopada...

Jesień wreszcie się kończy, niedługo grudzień, zasypie nas śnieg, na zewnątrz zrobi się -100°C, a ja będę zmuszona do schowania wszystkich butów z wyjątkiem emu. Boże, jak się cieszę, że ktoś wymyślił takie buty, w zimie ratują mi życie! W nosie mam to, że 90% społeczeństwa ich nienawidzi, ja na chwilę obecną nie wyobrażam sobie bez nich zimy. Ciepłe buty, czapka i rękawiczki to podstawa. 
 
Zamarzam! 

Póki co jeszcze jesiennie... 

-------------------------------------------------------------------------------------

Autumn is finally ending and December begins soon. Everywhere will be snow and will be -100°C and I'll be forced to hide all my shoes except for EMU. I'm so glad that someone created that kind of shoes because it saves my life. I don't care what people think about it. For now I can't imagine winter without them. Warm shoes, hat and gloves are totally MUST HAVE for me, because I always freeze. 




Coat - PRETTY GIRL
Bag - RESERVED
Sweater - DIY (Grandma <3 )

ściskam, Joanna


wtorek, 13 listopada 2012

Anna's instagram mix 1



Kolejny raz robi się gęsto i zbliżają się jakieś pierwsze egzaminy i zaliczenia.W ramach zajęć z fotografii udało mi się zrobić kilka zdjęć, ale niestety mam je na kliszy w połowie nie wypstrykanej, więc jeszcze sobie troszkę poczekają na publikację.
Dlatego stwierdziłam, że trzeba się troszkę polansować i dodać coś z instagramu. :)  

Anna.


środa, 7 listopada 2012

I have no idea

Tym razem czarno-biało, bez żadnych kolorowych akcentów czy biżuterii. Zestaw może nie jest ultra kobiecy, ale za to jak wygodny! Bawełniane spodnie w połączeniu ze sztybletami to przepis na całodniowy komfort. 

----------------------------------------------


This time I wear black and white set, without color accents and jewelry. The set may not be so ultra – feminine, but is still very comfortable! Cotton trousers in combination with jodhpur boots is a recipe for all-day comfort.




Każdego dnia muszę znaleźć chwilę na kawę. To moje uzależnienie nr 1, dlatego czekając na autobus postanowiłam wstąpić do COFFEE HEAVEN na orientalną kawę CHAI caffe late i wesprzeć Fundację WWF Polska, która działa na rzecz środowiska naturalnego.
Dziękuję Piotrkowi za pandę :)

--------------------------------------------------



Every day I have to find a moment for a coffee. It’s my addiction No. 1, so when I was waiting for a bus I decided to go to COFFEE HEAVEN on oriental coffee CHAI caffe latte and support WWF Poland Foundation, who works for the environment.
Thanks Piotrek for a panda :)



Jacket - PIMKIE
Blouse - H&M
Trousers - ZARA
Elastic-sides - allegro

buziaki, JOANNA

niedziela, 4 listopada 2012

Owl Vivilli/ Kapelanka

No kurcze! Wreszcie udało mi się znaleźć czas. Ogromnie się cieszę, że znowu mogę usiąść przed komputerem, wybrać zdjęcia i napisać kilka zdań. Troszkę mi tego brakowało. 
Well, finally I found time to blog. I’m delighted with the fact that I can sit in front of my computer, choose photos and write a few sentences. I really missed it.




Joanna parę dni temu dodała zdjęcia w delikatnej, transparentnej koszuli od sklepu VIVILLI. Ja również otrzymałam od nich prezent i również jest to koszula. Zakochałam się w niej od pierwszego wejrzenia. Zawsze chciałam jakieś ubranko w zwierzątka. Akurat natrafiła się okazja na mało oryginalne, ale wciąż urzekające sowy i stwierdziłam, że biorę, a co! 
A few days ago Joanna managed to post photos in delicate, transparent shirt form VIVILLI shop. I have also received a gift from them and it is a shirt either. I fell in love with it at the first sight. I have always wanted a cloth with an animal print. I had met the opportunity of getting maybe not very original but still very charming owl print shirt and I decided get it. 




Tak długa nieobecność na blogu jest uwarunkowana sporym zamieszaniem na studiach, ale nie tylko. Wreszcie udaje mi się rozwijać swoje pasje i jestem prze szczęśliwa z tego powodu. Muzyka zawsze była moją największą miłością i tak pewnie pozostanie na zawsze. Możliwość rozwoju w zespole Kapelanka jest dla mnie chyba spełnieniem najskrytszych marzeń. Ogromnie mnie to cieszy i gdybym tylko mogła rzuciłabym dla nich wszystko. Dobrze, że te studia trwają tak krótko, bo chyba bym nie podołała. Jeśli macie ochotę to oczywiście zachęcam wszystkich do posłuchania naszej Sznurówki
The long absence here is a result of a great amount of work at Uni, but not only. Finally, I got a chance to realise and develop my passions and I am extremely happy because of it. Music has always been my greatest love and will always be. A possibility of progressing in the band ‘Kapelanka’ is a dream come true. I am filled with happiness and if I could I would abandon everything for them. It is really good that Uni time does not last for so long. If you are interested in and willing to listen to our music, feel welcome to listen to our song ‘Sznurówka’.

Kisses, Anna





photos - Ola Sienkowiec
shirt - VIVILLI/ leggings - BERSHKA/ bagpack - PARFOIS/ bracelet - LILOU