czwartek, 4 września 2014

Brocade

Ostatnio mam ogromną ochotę na brokat. Ciągle rozglądam się za drobinkami na butach, w lakierach do paznokci, czy właśnie na torebkach, jak ta od KOPI. Moja szafa wypełniona jest raczej kolorami achromatycznymi, więc odrobina "szaleństwa" nie powinna mi zaszkodzić. Kiedyś nawet zainwestowałam w kolorowe skarpetki z brokatem. Wszystko fajnie, ale chyba nigdy ich nikomu nie pokazałam. Owszem, zakładałam je i to bardzo często, bo były ciepłe i idealnie nadawały się do moich kaloszków, ale obawiam się, że miały inne zastosowanie. Teraz mi się wszystkie pogubiły i tyle z nich było radości. 
Bardzo podoba mi się też brokat na twarzy. Zastosowany w cieniu do powiek, albo rozsypany lekko pod oczami i na policzkach, wygląda ślicznie i bardzo kobieco. Właśnie zaczynam moje łowy i mam nadzieję, że znajdę coś co doda mi trochę światła i przestanę wreszcie być taka matowa i zwyczajna. 
A.

top, skirt - H&M/ blouse - RESERVED/ shoes - ASOS/ bag - KOPI

6 komentarzy:

  1. Brokat na powiece to bardzo dobry pomysł :))

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo fajnie połączyłeś spódnicę z bluzą :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jesteś przesłodka! Też uwielbiam brokat.

    OdpowiedzUsuń
  4. Nice! Love your bag! <3
    xxx

    OdpowiedzUsuń